Ekonomiczna jazda samochodem zimą

Ekonomiczna jazda samochodem zimą

Zima to bez wątpienia trudna pora dla kierowców. Niesprzyjające w tym okresie warunki atmosferyczne dają się szczególnie we znaki, często czyniąc z codziennej jazdy samochodem prawdziwą drogę przez mękę. Jak więc w takich warunkach jeździć oszczędnie? Czy to w ogóle możliwe? Tak, to możliwe! Wbrew powszechnej opinii bezpieczna i ekonomiczna jazda zimą nie jest wcale tak skomplikowaną i trudną do opanowania techniką. Należy jedynie pamiętać o kilku podstawowych zasadach oraz pielęgnować w sobie kilka „zdrowych” dla portfela nawyków. Dzięki nim z pewnością unikniemy częstszych (zimowych) wizyt na stacjach benzynowych.

Sprawdź stan techniczny swojego samochodu

Zużyte czy uszkodzone części samochodowe mogą niekorzystnie wpływać na zużycie paliwa. Przegląd zapewni Ci bezpieczne i bezproblemowe użytkowanie auta, które jest szczególnie ważne w trudnych, zimowych warunkach. Pamiętaj, w niskiej temperaturze nawet najdrobniejsza usterka może szybko doprowadzić do poważnej awarii.

Nie rozgrzewaj silnika przed jazdą (na postoju)

I to niezależnie od pory roku. Dlaczego? Zbyt długie rozgrzewanie silnika może się przyczynić do jego nadmiernej eksploatacji. Wśród kierowców wciąż krąży mit, który mówi o tym, że przed każdym wyruszeniem w drogę należy dobrze rozgrzać silnik na postoju. Nic bardziej mylnego! Silnik potrzebuje na rozgrzanie zaledwie kilku sekund, a najszybciej i najefektywniej rozgrzewa się podczas jazdy. Wsiądź do samochodu, uruchom silnik i niedługo potem wyrusz w drogę.

Jedź płynnie i na niskich obrotach

Zachowanie stałej prędkości i utrzymywanie niskich obrotów silnika pozwala na redukcję spalania, a co za tym na oszczędności. Każde wciśnięcie pedału hamulca – zarówno w celu redukcji prędkości, jak również całkowitego zatrzymania się – powoduje zwiększenie zużycia paliwa. Analogicznie – im wyższe obroty silnika, tym większe spalanie. Hamowanie silnikiem poprzez redukcję biegów to kolejny skuteczny sposób na ekonomiczną jazdę.

Odciąż samochód

Wydaje się banalną zasadą, prawda? A jednak pozwala na zmniejszenie spalania. Zachowuj więc możliwie najmniejsze obciążenie samochodu. Wielu kierowców ma tendencje do wożenia zbędnego bagażu. Upewnij się, że to co w zimie niezbędne zostanie w bagażniku, a cała reszta niepotrzebnych przedmiotów spocznie w schowku lub piwnicy.

Eco-driving w zimie jest więc jak najbardziej możliwy. Okazuje się, że kilka prostych zasad i zabiegów może znacznie obniżyć i tak już wysokie koszty eksploatacyjne Twojego auta w zimie. Paliwa niestety nie tanieją, więc z pewnością warto skorzystać z każdej formy pozwalającej na oszczędności.